555. Łazienkowy telefon
Popołudniu postanowiłam zadzwonić do projektanta łazienki, co by się zapytać o nasze listwy do stelaża fototapety. Nie nie wiem czy pamiętacie, ale naprzeciw wejścia do łazienki mamy mieć fototapetę - w sumie miło by było ją mieć - tymbardziej, że materiały już w sierpniu były ściągane. Najpierw stelaze do zamocowania konstrukcji miały być w listopadzie, potem w grudniu, potem przed świętami BN, następnie w połowie stycznia .. póki co jest luty, a zamiast fototapety to mamy ścianę z gołym tynkiem
. Ha ha w sumie juz się do niej przyzwyczaiłam i tak się zastanawiam czy ta fototapeta jest nam w ogóle potrzebna
. A kiedy będą stelaze - tego nikt nie wie, podobno idą z Niemiec (jakoś nie chce mi się za mocno w to wierzyć), no coz nie pozostaje nic innego jak czekać
PS. Daniel zamontował wreszcie skrzynkę na listy - fotki juto bo dzisiaj już za ciemno
Komentarze